czwartek, 25 września 2014

obce, nie takie straszne, języki ;)

Znajomość języków obcych w dzisiejszym świecie jest niezbędna. Tak, języków obcych, a nie podstaw języka angielskiego czy niemieckiego. Na wyciągnięcie ręki mamy książki, gazety, telewizję, radio, filmy w kilkunastu językach świata. Nie sięgając po nie, sami się ograniczamy. 
Po co mamy czekać na polską relację jakiegoś wydarzenia z Francji w polskiej telewizji, kiedy możemy włączyć chociażby internetowe radio i być na bieżąco? Wątpisz, czy dziennikarz właściwie zinterpretował czyjeś słowa? Sprawdź sam! Bądź dociekliwy! ;)

Języki obce nie tylko są ważne w pracy. Pamiętaj- może dzisiaj ich nie potrzebujesz, ale jutro będziesz chciał zmienić pracę i pracodawca będzie od Ciebie wymagał znajomości języka i wtedy nie będziesz miał już czasu na naukę. Nie znasz języków obcych? Poszukamy kogoś, kto je zna. 
Chodzi o konkurencyjność na rynku pracy. Doszkalaj się, kiedy tylko możesz. Rozwijaj, idź do przodu!

Dzieki językom obcym poznajesz świat, nowych ludzi. Wakacje w innym państwie już nie są straszne. Bez problemu się z każdym dogadasz, na pewno się nie zgubisz ;) 

Mózg! Nauka języków obcych to idealne ćwiczenie. Mózg wtedy bardzo dobrze pracuje. Wiadomo- nieużywany mięsień wiotczeje, a tego nie chcemy (patrz:ALZHEIMER). Mózg człowieka jest dla nas jeszcze zagadką. Wiadomo, że korzystamy jedynie z 10%. Już nawet delfiny mają większe możliwości- wykorzystują aż 20% i stąd ich zdolność do echolokacji, a także do elektrorecepcji. Ćwiczmy, rozciągajmy, używajmy!!

Różne są powody, które nas motywują do nauki. Poniżej kilka z nich:


Jeśli ktoś chce, to zawsze znajdzie czas. Koniec z wymówkami. Jest tyle możliwości, iż bez większych kosztów można się uczyć. 

Najgorsze jest dla mnie, gdy słyszę: "Nie mam zdolności do języków". Bzdura i kolejna wymówka. Do nauki języka obcego potrzebna jest wytrwałość, cierpliwość i systematyczność. To nieustanna nauka słówek, konstrukcji gramatycznych, używanie ich w mowie i w piśmie. To nie jest trudne, ale czasochłonne. Czasami mówimy tak, bo po prostu nie lubimy języka, którego się uczyliśmy. Spróbuj więc innego. Nie francuski? To może hiszpański? Nie hiszpański? To może włoski? Nie ma ograniczeń! One istnieją tylko w nas.

Przyjemnej nauki, 
ms



Brak komentarzy: